Strefa wiedzy
Jak wygląda egzamin na patent sternika motorowodnego — krok po kroku
Większość stresu przed egzaminem bierze się z jednego: nie wiadomo, co się będzie działo. Po kilkudziesięciu egzaminach, na które odprowadziliśmy kursantów, możemy go opisać niemal minuta po minucie — więc opisujemy.
Część teoretyczna: test
Egzamin teoretyczny to 75 pytań jednokrotnego wyboru, na które masz 90 minut. Żeby zdać, trzeba odpowiedzieć poprawnie na co najmniej 65. Brzmi surowo (to ponad 86%), ale pytania są przewidywalne: przepisy, znaki żeglugowe, pierwszeństwo, budowa łodzi i silnika, podstawy meteorologii, ratownictwo. Kto przerobił materiał i zrobił kilka testów próbnych, zdaje. W praktyce 90 minut to dużo zapasu — większość osób oddaje test sporo przed czasem.
Część praktyczna: manewry
Po teorii wsiadasz do łodzi z egzaminatorem. Standardowy zestaw to:
- odejście od pomostu i bezpieczne dojście do niego,
- pływanie kursem prostym i cyrkulacja,
- manewr „człowiek za burtą" — podejście do wyrzuconego przedmiotu i podjęcie go z wody.
Egzaminator nie szuka perfekcji godnej portu w Monako — sprawdza, czy panujesz nad łodzią i myślisz o bezpieczeństwie. Wolniej znaczy zwykle lepiej.
Tak wygląda manewr „człowiek za burtą" w praktyce — nagraliśmy go z pokładu i z drona:
Na czym ludzie się potykają
- Podchodzą do pomostu za szybko i z wiatrem w plecy. Łódź nie ma hamulca — podejście planuje się pomysłem, nie odwagą.
- Nie wykorzystują inercji łodzi. Dobre dojście to wytracenie prędkości odpowiednio wcześnie i spokojne dopłynięcie do pomostu siłą rozpędu — a nie pruć do końca i ratować się biegiem wstecznym. Wsteczny to korekta, nie plan na hamowanie.
- Przy „człowieku za burtą" tracą go z oczu. Zasada z kursu: jedna ręka pokazuje, oczy nie schodzą z „rozbitka".
- Uczą się testów na pamięć bez zrozumienia. Pytania bywają przeformułowane — kto rozumie zasadę, odpowie i tak; kto zakuł, czasem się gubi.
Formalności i koszty
Opłaty są państwowe, identyczne w całej Polsce: egzamin 250 zł (osoby ze statusem ucznia lub studenta płacą przed 26. urodzinami 125 zł), a po zdaniu wydanie patentu 50 zł (ulgowe 25 zł). Do wniosku o patent potrzebujesz zdjęcia i zaświadczenia o zdanym egzaminie — wniosek składa się do PZMWiNW, można online. Patent przychodzi pocztą.
Kiedy i gdzie są egzaminy
W sezonie — praktycznie co weekend na akwenach w okolicy (z Pogorii najczęściej jeździ się na Pławniowice koło Gliwic, ok. 40 minut). Egzaminy odbywają się też u nas na Pogorii — zdajesz wtedy na wodzie i łodzi, którą znasz ze szkolenia, co wyraźnie obniża stres. Jest też opcja ekspresowa: komisja może przyjechać specjalnie dla Ciebie, w indywidualnie umówionym terminie — koszt zależy od liczby osób, szczegóły przy rezerwacji.
Czy egzamin jest trudny?
Uczciwie: nie, jeśli się przygotujesz. Zdawalność po porządnym kursie jest wysoka, bo zakres jest zamknięty i znany z góry. Egzamin odsiewa przede wszystkim tych, którzy przyszli „z marszu", licząc, że jakoś to będzie.
Chcesz przejść od czytania do pływania? Szkolimy indywidualnie na Pogorii IV — zobacz, jak to działa, albo zadzwoń: 692 335 498.
